.

.

8 paź 2013


Witam, moje pytania pragnę skierować do Sigyn. Chciałam się Ciebie spytać, co obecnie dzieje się z Lokim? Czy udało mu się wytrzeźwieć, czy może nadal jest w stanie... no, dość nietrzeźwym? Podobno zasiedział się w jakimś barze i troszkę sobie poużywał. (cóż... to mnie akurat w ogóle nie zdziwiło... Żałuję też, że nie udało mi się go wówczas spotkać... Zazdroszczę tej całej Florence... :( ) Co z nim? Jak się czuje? Jak idzie też jego terapia? Aaa... A tak na koniec, to mam takie pytanko wyłącznie do Ciebie- jak układa Ci się z Theoric'iem? :) Z góry dziękuję za odpowiedź (i jeśli chcesz, to pozdrów Lokiego ode mnie, trzymam kciuki za niego i jego [powolną] przemianę!) :) Anonimka

    Tak, Loki jest trzeźwy. Nie wiem natomiast dlaczego postanowił doprowadzić się do takiego stanu. Miał nauczkę za to, że tyle wypił, gdyż trzy dni zwijał się z bólu i się przeziębił, ale wątpię, aby czegoś się nauczył. Jak tylko wyszedł z łóżka to znowu próbował sięgnąć po alkohol.
   Teraz jest z nim wszystko w porządku. Przynajmniej fizycznie. Zachowuje się dość cicho i nie rzuca złośliwych uwag. Pewnie to przez zmęczenie chorobą i dodatkowymi obowiązkami narzuconymi przez TARCZĘ. Próbowałam z nim ostatnio porozmawiać, ale zamknął się w pokoju i zasnął. 
    Jeszcze kiedy był nietrzeźwy to niezbyt panował nad swoją zdolnością zmieniania kształtu i dostrzegłam na jego twarzy niepokojące blizny po oparzeniach. O tym chciałam z nim pomówić, ale to jak rzucanie grochem o ścianę. 


   U Theorica wszystko w porządku. Z jego ostatniego listu wiem tylko, że wykonuje jakąś misję dla Odyna. Kiedy wróci to poprosi go o kilka wolnych dni, abyśmy mogli ustalić datę ślubu.
   Pozdrowię Lokiego, może coś się w nim obudzi. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz