.

.

13 lut 2014

Stella Gilbert


Mun; Boziu, jak ja tu dawno nie zaglądałam! Znaczy się, cały czas śledzę pytania, ale nie miałam czasu, żeby coś napisać. Ferie się kończą, a ja i tak miałam wiele do roboty do szkoły.
A jak u Ciebie Mun?

Sigyn: Kochana, będzie dobrze! Trzymam za was kciuki!

Loki: Do Ciebie też dawno nie pisałam... Co... Co u Ciebie? Wszystko dobrze?
W sumie, to przeczytałam pytanie Monique i doszłam do wniosku, że mam podobną sytuację. Rodzina również mówi mi, że mam siedemnaście lat a "umysł" siedmiolatki. Tylko dlatego, że Cię uwielbiam. Ale... "Wyleczyć" się z Ciebie, to tak samo jak iść na odwyk narkotykowy. Na moment przestaniesz brać, ale i tak możesz do tego wrócić. W moim przypadku tak właśnie jest. Znajomi mówią mi to samo. "Jak możesz zachwycać się TAKIM KIMŚ?" No normalnie, ręce i nogi opadają... I weź tu później nie bądź dla człowieka wredny...

   Mun: Moje ferie też się kończą i wcale nie jestem z tego zadowolona, bo nic przez ten czas nie zrobiłam. W sumie wszystkie dni przespałam i mam jeszcze więcej rzeczy do skończenia.
   Do tego jestem zła, bo nie mogę znaleźć ładnego odtwarzacza na bloga, który pasowałby do szablonu.
   W ogóle ja nie jestem ciekawą osobą, mną się nie trzeba przejmować. :)

   Sigyn: Dziękuję, mam nadzieję, że tak będzie.


   Loki: No cóż... Nie jestem chyba dobrym materiałem na idola.


   Poradziłbym ci to samo co jej. Po prostu bądź sobą i staraj się nie zwracać uwagi na tych, którzy cię nie akceptują. Z drugiej strony nie można ich też winić, że nie rozumieją dlaczego wybrałaś akurat mnie. Dla każdego ważne są inne wartości.
   U mnie wszystko w porządku.


1 komentarz: