.

.

25 lut 2014

{Wiadomość od Mun}


   Informacja gorsza, może lepsza. Może nie muszę wcale tego pisać, ale chcę być z wami zawsze w 100% szczera. 
   Wiecie ile serca wkładam w tego bloga i nic nie zapowiada by nagle miało się to zmienić. Chcę abyście o tym pamiętali, i że zima nadchodzi, to znaczy ciężkie czasy nadchodzą (i w sumie to sama sobie na to zasłużyłam).
   Ostatnio (przez całe życie) miałam zaległości w nauce. Jestem okropnym leniem, do tego materiał mnie przerósł, a system oceniania drastycznie się zmienił. Na koniec roku miałam trzy jedynki, w tym jedną z przedmiotu, który będzie dla mnie rozszerzony od następnej klasy. Przez to jestem pod wiecznym nadzorem, przynajmniej póki moja sytuacja się nie poprawi. To oznacza, że mam wyznaczony i dokładnie określony czas na naukę, i mimo że ze swojego komputera mogę korzystać w czasie wolnym ile chcę, to dostęp do internetu mam tylko za pozwoleniem. Wszelakie próby niepodporządkowania się zostaną zgłoszone przez moją matkę do dyrekcji, wychowawcy i pedagoga. (tak, przez głupie 3 jedynki, spóźnienia oraz 56 godzin nieusprawiedliwionych)
    Sęk w tym, że będę miała teraz mniej czasu na bloga i mimo iż ostatnio nie pojawiło się zbyt wiele pytań, to czasami nadchodzi taki etap, że na raz pojawia się ich mnóstwo, często są one długie, na które muszę poświęcić mnóstwo czasu. Postaram się czytać wasze pytania na bieżąco i odpowiadać na nie dość szybko, w miarę możliwości i pewnie będę brała najpierw te krótsze. 
    Może ten czas bez internetu zmobilizuje mnie do pisania na drugiego bloga?
   To wszystko co chciałam wam powiedzieć. Uznałam, że jestem wam winna wyjaśnienie jeśli zdarzy się tak, że zaniedbam bloga, a tego nie chcę. Pamiętajcie, że zawsze tu jestem! Ukryta, siedząca po ciuchu pod drugiej stronie, ale zawsze jestem i obserwuję!

Mun out. 


   PS: Pamiętajcie, że was kocham.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz