.

.

16 lut 2014

Stella Gilbert


Loki: No dobrze. Ja rozumiem, że każdy jest fanem kogoś innego. Ale czy nie można uszanować mojego wyboru? Ja jakoś nie mam problemu z tym, żeby nie hejtowac ukochanego zespołu mojej "koleżanki" z klasy, którym jest One Direction... Mun Ci wytłumaczy kim oni są...
W każdym razie, weź się wtedy powstrzymaj przed zadźganiem takiej osoby...

    Niektórzy po prostu są zamknięci na inne idee. Jakimś cudem mają problem z odmiennymi preferencjami, często przez to jak zostali wychowani. Z takimi osobami nawet nie warto podejmować pewnych tematów, gdyż i tak do nich nic nie dotrze.


   Mun powiedziała mi, że to "coś w deseń Backstreet Boys", co też niewiele mi mówi. Mniej więcej jednak rozumiem, że grupy te mają jakiś związek z muzyką oraz rozrywką. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz