.

.

29 gru 2013

Riven de Chamber


Drogi Loki.
Piszę do Ciebie, bo dzisiaj jest Wigilia, jutro Boże Narodzenie (mam nadzieję, że Mun wyjaśniła Ci mniej więcej nasze midsgardzkie tradycje między innymi związane z tymi świętami), a ja zaczynam mieć wszystkiego dosyć. Chciałabym uciec, schować się przed wszystkimi, a zwłaszcza przed ojcem, którego z całego serca nienawidzę. Wielokrotnie łapałam się na tym, że myślałam o tym, by go zabić. Jestem jego pierworodną, która jest w jego oczach tylko wpadką - tak, wykrzyczał mi to w twarz. Zabolało bardziej niż wymierzony chwilę później policzek.
Czy gdy dowiedziałeś się, że nie jesteś synem Odyna, też pragnąłeś jego śmierci? Chciałeś za wszelką cenę zemścić się za życie w kłamstwie?

   Nie. Na początku byłem zbyt przejęty jego stanem, aby myśleć o sobie. Dopiero później, kiedy wszystko sobie poukładałem i zdałem sobie sprawę z tego jakim głupcem i łgarzem jest Odyn zacząłem mieć go dość. Nienawiść jednak pojawiła wiele później.


   Mun opowiedziała mi o świętach bardzo ogólnikowo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz